O mnie

Moje zdjęcie
Nazywam się SocjoTechnika. Jestem osobą,jaką jestem. Skazana za groźby karalne, osoba niegdyś często popadająca w konflikty z prawem,dziś starająca się mediować. Opowiadam się bardzo za mediacjami oraz tego,aby szerzyć mediacje od najmłodszych lat i stawiam to jako cel aby móc uczyć mediacji innych bez względu na wiek. Nie rozumiem po co uczyć się języków obcych skoro można uczyć się komunikacji międzyludzkiej. Życie powinno toczyć się według zasad zgodnych z zasadami fair play. Skazana 21 grudnia 2009, aresztowana 9 kwietnia 2015 i wyszłam na wolność 20 października 2015 uczę się żyć na nowo.

Oto ja a za mną kraty ZK:

Oto ja a za mną kraty ZK:
Blog ten powstał z mej inicjatywy gdy byłam w ZK

poniedziałek, 1 czerwca 2026

Rzecz o upadłym świecie

 Wiecie co-jest taki utwór Techno jaki nazywa się "Fallen World" i tenże oto utwór to dzieło wykonawcy jaki nazywa się Poshout. Wokalistką tam jest jakaś Victoria Raznyh. Utwór ten głosi słowa takie jak:

"The sky will never die-Niebo nie umiera nigdy

The sun will never rise-Słońce nigdy nie zajdzie na zawsze

Look at your feet - you are flying-Spójrz na swoje stopy, latasz

Over criminal Earth-Po tej kryminalnej Ziemi

You can watch this-Możesz na to patrzeć

But you'll never change it all-Ale nie możesz zmienić wszystkiego

You fall down on your knees-Upadasz na swoje kolana

Stranger of your soul-Wyobcowanie duszy"


Bardzo proszę-wsłuchajcie się w te oto słowa powyżej. Wiecie co-akurat 7 kwietnia w 2015 roku na równe dwa dni zanim "TO" się stało...upadłam na kolana, że aż z butów wyleciałam a jakas kobieta jaka chciała pomóc mi wstać na Psim Polu to było na rynku to mi powiedziała,że to prawda, że jeśli się ma wypaek to po człowieku czasem zostają tylko buty... Ale ja żyję i żyć będę. 

Wiecie co-te słowa jakby się mnie tyczyły. Płaczę. Przez Leshno...od jakiego w tym roku mijać będzie róne 10 lat jak mnie wyganano do Wrocławia... Przez ten rypany Kalish jaki nie dość,że najpierw mnie odrzucił a potem zrobił ze mnie wariatkę!!! Przez tych durniów jacy mnie otaczali jak i wytykali mi palcami jak nie,że jestem kryminalistką to wariatką!!! 

A niech się te osoby f00ckają i tyle w temacie!!! Jest mi smutno ale nie poddaję się. Można mnie podziwiać za hart ducha, że chce mi się mimo wszystko studiować czy nie poddaję się w tym co mnie spotyka na ogół ale prawda jest taka,że wczoraj w nocy śnił mi się Kalish i te cholerne praktyki wśród dzieci jakie mi nie zaloczono a je odbyłąm z tym,że mi nie napisano wtedy opinii i wszystko było nie ważne. 
"Fallen World" to ja zawsze nazywałam to durnowate "Nadodrze"-moje przepiękne Królestwo jakie to nigdy do mnie nie należało ani nie było moje. Prawdą jest to,że żyję na przekór innym jacy by już dawno widzieć mnie chcieli nie żywą lub nie tam gdzie potrzeba ale ja się nie poddaję i wiem,że moja ściezka życiowa może i była pomylona ale daruję sobie resocjalizację-idę na historię i nic moim Wrogom do tego... Przez życie trzeba czasem przejść z zaciśniętymi pięściami: