O mnie

Moje zdjęcie
Nazywam się SocjoTechnika. Jestem osobą,jaką jestem. Skazana za groźby karalne, osoba niegdyś często popadająca w konflikty z prawem,dziś starająca się mediować. Opowiadam się bardzo za mediacjami oraz tego,aby szerzyć mediacje od najmłodszych lat i stawiam to jako cel aby móc uczyć mediacji innych bez względu na wiek. Nie rozumiem po co uczyć się języków obcych skoro można uczyć się komunikacji międzyludzkiej. Życie powinno toczyć się według zasad zgodnych z zasadami fair play. Skazana 21 grudnia 2009, aresztowana 9 kwietnia 2015 i wyszłam na wolność 20 października 2015 uczę się żyć na nowo.

Oto ja a za mną kraty ZK:

Oto ja a za mną kraty ZK:
Blog ten powstał z mej inicjatywy gdy byłam w ZK

sobota, 14 września 2019

Nudno mi to dziś piszę...

Reaktywowałam mojego bloga o moim bracie. Jest to blog:
nouw.com/Antoni
Polecam do poczytania. W grudniu wrócę do pisania blogów takich jak ten o procesie czyli
nouw.com/elyon
oraz dawnego bloga soyluna.blog.onet.pl,który to nazywa się po likwidacji blogów w serwisie blog.pl
nouw.com/florianna
I w tym oto blogu przeniosłam notki z tamtego bloga. Muszę też porobić rewolucje na innych moich blogach oraz pisać dalej gdzie i jak i o czym mi się podoba.
Po woli zbliżam się do tej daty-21 grudnia 2009 w tym roku już mija od niej 10 lat. Kto mnie zna ten wie jaką gehennę przeżyłam tamtej oto daty.
Niedawno zajrzałam na profil Aleksandry S.B. (inicjały z jednym się tylko kojarzą),która na swoim FB zamieściła fotkę swoją jak się na tle morza ściska ze swoją córeczką,którą to urodziła na 3 dni od zakończenia mojego procesu-Karolina B. urodziła się bowiem 24.12.2009 i dziś sięga swoje matce Aleksandrze do ramienia...
Przykro mi się zrobiło z tego powodu,że ona istnieje a miało jej nie być. Oby cierpiała za grzechy babci,która to daty 21.12.2009 mi wytoczyła proces sądowy a jej matka-Aleksandra to córka człowieka,z którym jej matka mnie oskarżyła o romans...
Przykre to. Ale prawdziwe.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz