O mnie

Moje zdjęcie
Nazywam się SocjoTechnika. Jestem osobą,jaką jestem. Skazana za groźby karalne, osoba niegdyś często popadająca w konflikty z prawem,dziś starająca się mediować. Opowiadam się bardzo za mediacjami oraz tego,aby szerzyć mediacje od najmłodszych lat i stawiam to jako cel aby móc uczyć mediacji innych bez względu na wiek. Nie rozumiem po co uczyć się języków obcych skoro można uczyć się komunikacji międzyludzkiej. Życie powinno toczyć się według zasad zgodnych z zasadami fair play. Skazana 21 grudnia 2009, aresztowana 9 kwietnia 2015 i wyszłam na wolność 20 października 2015 uczę się żyć na nowo.

Oto ja a za mną kraty ZK:

Oto ja a za mną kraty ZK:
Blog ten powstał z mej inicjatywy gdy byłam w ZK

wtorek, 7 kwietnia 2020

To już po jutrze...

Nie chcę po raz kolejny pisać o tym jak to daty 7 kwietnia 2015 roku upadłam na kolana na ryneczku Psie Pole a widząca to przechodząca obok mnie staruszka odparła,że widziała jak po człowieku zostają buty a człowieka już nie ma...
Nie chcę po raz kolejny pisać o tym jak to mój były syn Rider oznajmił mi dziś przed 5 laty jak bardzo mnie przeprasza,że zataił przedemną,że ma żonę...
Wysadził mnie swoim autem tam gdzie go prosiłam-w Borowej Oleśnickiej.
Nie chcę po raz kolejny pisać o ZK ale bez ZK ten blog by nie istniał...
To boli gorzej niż samotność dla osoby społecznej czy odrzucenie dla osoby bordeline.
Jestem osobą,która nigdy nie związałaby się z nikim i kochającą wolność.
Podczas gdy ja byłam w ZK to mój ojciec jeździł na lampy i walczył z rakiem krtani zupełnie jak ja walczyłam z prawem...
Ja wiedziałam,że tak będzie,że to się tak skończy.
Moje życie poległo w gruzach daty 9.04.2015

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz