O mnie

Moje zdjęcie
Nazywam się SocjoTechnika. Jestem osobą,jaką jestem. Skazana za groźby karalne, osoba niegdyś często popadająca w konflikty z prawem,dziś starająca się mediować. Opowiadam się bardzo za mediacjami oraz tego,aby szerzyć mediacje od najmłodszych lat i stawiam to jako cel aby móc uczyć mediacji innych bez względu na wiek. Nie rozumiem po co uczyć się języków obcych skoro można uczyć się komunikacji międzyludzkiej. Życie powinno toczyć się według zasad zgodnych z zasadami fair play. Skazana 21 grudnia 2009, aresztowana 9 kwietnia 2015 i wyszłam na wolność 20 października 2015 uczę się żyć na nowo.

Oto ja a za mną kraty ZK:

Oto ja a za mną kraty ZK:
Blog ten powstał z mej inicjatywy gdy byłam w ZK

niedziela, 22 sierpnia 2021

Odchodzę...Na zawsze z...Nadodrza!!! To już nie te lata-nie ten czas

 "There's no chance for us(...)

There's no place for us

What is this feel 

That dream are live(...)"

Był oto z takimi oto słowami taki utwór Techno-nazywał się Dune-Who want's to live forever. Pragnę powrócić z dobrymi wieściami bo po:

1) Jest już czynny blog o sądzie czyli jest to swietliczanka.wordpress.com

2) Opuszczam Nadodrze. Na zawsze. Wie ten, kto czytał moje pozostałe blogi o co kaman.

Tak jest-Kochani Moi:Jednak jadę do Opola ale co prawda nie jako psycholog i psychologiem nie będę ale...jadę tam w zupełnie innym charakterze niż mogłabym się spodziewać. Dla tych,którzy pytają się o to czy będzie ze mną kontakt-TAK BĘDZIE, poprzez moje blogi jak i dla tych co mają mój nr telefonu to moga do mnie zadzwonić. Będzie on co prawda utrudniony ale żyję i mam się dobrze. Dla tych,którzy się martwili o moje życie jak i zdrowie mam nowinkę-żyję i nie planuję żadnych prób.

Gdy daty 28.07.2021 dowiedziałam się,że na nastepny dzień mam się wstawić w Opolu czyli jest to data 29.07.2021 to byłam w niebowięta. Na mój kanał YouTube zamieściłam tam filmiki, na któych pozdrawiam między innymi z Opolszczyzny i w końcu jestem...szczęśliwa. Tak więc teraz czeka mnie nocne wstawanie bo o 3 w nocy by móc pojechać z domu po godzinie 6 lub jak by się zmienł rozkład to i nawet przed 6 rano moga jechać pociągi jak i po porstu zanim wyjadę muszę mieć czas dla samej siebie. Gdy już uznałam wszystko za stracone-wtedy pojawiła się moja szansa.

Wiem,że poznam w Opolu wielu fajnych ludzi jak i zdobędę nowe doświadczenia życiowe, każdy dzień jest bowiem darem jak i nauką na lepsze jutro. Tak więc trzymacjcie prosze kciuki abym wymazała z mego życie to okropne Nadodrze jak i była w końcu w swoim "młynie Prokopa" jak Znachor Kosiba osiadł dopiero w młynie a tak to tułał się przez życie i był nawet w...ZK!!!

Pozdrawiam i czekajcie na notki z Opola odemnie na blogach. A Nadodrze zostawiam. Na zawsze za sobą...


Obracam się na pięcie i znikam z...Nadodrza jak i jego życia!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz