Jest już marzec.
Dziś jest 1 marca...
Zupełnie zapomniałam o tym,że dziś jest dzień żołnierzy wyklętych.
To bardzo ważny dla mnie dzień,ponieważ jestem fanką Inki i Pileckiego a ja pamiętam,jak miałam swój proces to powoływałam się na to,że "Inka miała proces... Pilecki też miał proces... Oni swoich procesów nie przeżyli to i ja też chyba nie...".
Dziś byłam u kardiologa. Przepisał mi Isoptin na serce dawkę 80 gram. Nie było mi do śmiechu a diagnozę już dawno miałam,że mam tachykardię i inne schorzenia takie jak niewydolność krążeniowo-oddechowa czy nerwica...
Kto mnie czyta od samego początku ten nawet pewnie pamięta,że jeździłam swego czasu do szpitala do Warszawy i nie było mi wtedy do śmiechu. Na szczęście moje ataki serca ustały ale tachykardia mi pozostała i inne schorzenia także...
Nie da się zapomnieć o tak ważnym dniu jak dzień żołnierzy wyklętych ale naprawdę ja mam dużo aż za dużo na głowie...
O mnie
- Florianna Zimoch
- Nazywam się SocjoTechnika. Jestem osobą,jaką jestem. Skazana za groźby karalne, osoba niegdyś często popadająca w konflikty z prawem,dziś starająca się mediować. Opowiadam się bardzo za mediacjami oraz tego,aby szerzyć mediacje od najmłodszych lat i stawiam to jako cel aby móc uczyć mediacji innych bez względu na wiek. Nie rozumiem po co uczyć się języków obcych skoro można uczyć się komunikacji międzyludzkiej. Życie powinno toczyć się według zasad zgodnych z zasadami fair play. Skazana 21 grudnia 2009, aresztowana 9 kwietnia 2015 i wyszłam na wolność 20 października 2015 uczę się żyć na nowo.
Oto ja a za mną kraty ZK:
Blog ten powstał z mej inicjatywy gdy byłam w ZK

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz