Jadę.
Może w czerwcu a może trochę później.
Gdzie???
Do Wałbrzycha.
Zobaczymy czy to będzie "dla jaj" czy raczej mi się to poukłada w całość. Nie chcę robić sobie więcej jaj a myślę na poważnie o tym wyjeździe.
Po co chcę tam jechać-a no na studia.
Co z poprzednimi studiami???
Już na razie nigdzie nie studiuję bo raz,że jak tamte WWSSE dostali kasę za czesne bo PFRON mi ją w końcu przyznał to od tamtej pory przez tego coronavirusa nie mogę doprosić się o dyplom z tej resocjalizacji i socjoterapii,o który proszę już od chyba stycznia czy lutego a mamy już koniec kwietnia a dyplomu ni widu ni słychu bo to albo nie ma podpisu rektora albo nie ma jeszcze znowu czegoś i tak mnie zwodzą jak ten most zwodzony więc liczę na Wałbrzych i,że tam zdobędę wykształcenie i tym razem ma iśc wszystko po mojej myśli.
To tak WWSSE w Środzie Wielkopolskiej/Kalishu traktuje studentów bo ponoć nie tylko ja jestem w tej sytuacji ale czekam co będzie dalej.
Gdyby jednak w Wałbrzychu wszystko szło po mojej myśli to dam WAM znać Moi Mili i Kochani Czytelnicy.
Niech moc będzie z Wami!!!
O mnie
- Florianna Zimoch
- Nazywam się SocjoTechnika. Jestem osobą,jaką jestem. Skazana za groźby karalne, osoba niegdyś często popadająca w konflikty z prawem,dziś starająca się mediować. Opowiadam się bardzo za mediacjami oraz tego,aby szerzyć mediacje od najmłodszych lat i stawiam to jako cel aby móc uczyć mediacji innych bez względu na wiek. Nie rozumiem po co uczyć się języków obcych skoro można uczyć się komunikacji międzyludzkiej. Życie powinno toczyć się według zasad zgodnych z zasadami fair play. Skazana 21 grudnia 2009, aresztowana 9 kwietnia 2015 i wyszłam na wolność 20 października 2015 uczę się żyć na nowo.
Oto ja a za mną kraty ZK:
Blog ten powstał z mej inicjatywy gdy byłam w ZK
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz