O mnie

Moje zdjęcie
Nazywam się SocjoTechnika. Jestem osobą,jaką jestem. Skazana za groźby karalne, osoba niegdyś często popadająca w konflikty z prawem,dziś starająca się mediować. Opowiadam się bardzo za mediacjami oraz tego,aby szerzyć mediacje od najmłodszych lat i stawiam to jako cel aby móc uczyć mediacji innych bez względu na wiek. Nie rozumiem po co uczyć się języków obcych skoro można uczyć się komunikacji międzyludzkiej. Życie powinno toczyć się według zasad zgodnych z zasadami fair play. Skazana 21 grudnia 2009, aresztowana 9 kwietnia 2015 i wyszłam na wolność 20 października 2015 uczę się żyć na nowo.

Oto ja a za mną kraty ZK:

Oto ja a za mną kraty ZK:
Blog ten powstał z mej inicjatywy gdy byłam w ZK

czwartek, 22 maja 2025

Nie ma jak to w Ukrainie

 Wiecie co. Dziś rano obudziło mnie wycie syreny. To na Ukrainie oznaczać może tylko jedno:"Szykuje się atak czy nalot...". Czytałam o tym bardzo dużo. Jak to jakieś gwiazdy żaliły się jak to miały tylko 15 minut na spakowanie tylko najpotrzebniejszych rzeczy... Potem do schronu i tam czekać aż zbombardują Wasze domostwa... Takie oto realia mają ludzie z Ukrainy od czasu rozpoczęcia wojny... Nic tylko w schronie śpiewać "Mam tę moc" jak to uczyniła w obliczu wojny jakaś Ukraińska dziewczynka...

Ale-ja nie jestem obecnie na Ukrainie, Ale wiem co musieli czuć ci ludzie jak i dziś gdy to obudziła mnie ta syrena poczułam się jakbym była Ukrainką w obliczu wojny. To nie był sen. Dzis obudziła mnie syrena a z oddali słychać było...furkot skrzydlatej maszyny. Jakiś atak powietrzny się szykował??? Gdzieżby-to tylko maszyna LPR leciała gdzieś do jakiś willi gdzie ktoś zasłabł a wyła syrena sygnalizująca przybycie tej maszyny powietrznej...

Pamiętam jak dziś. W takim samym śmigłowcu LPR leciał Andrzej Nabzdyk jaki to stracił przez wypadek w tej maszynie nogę z powodu wypadku bo była zła pogoda... Ja wiem co czują ludzie z Ukrainy. Dziś się tak wczułam w rolę,żę mnie obudziło to wycie syren a nad moim domostwem gdzieś w oddali leciała maszyna LPR ale naprawdę czułam się jak na Ukrainie. To nie jest śmieszne. Wstałam ze złym humorem jak i poszłam spać ponownie dopiero około godziny 7 rano a w międzyczasie zdązyłam się pożalić koleżankom i kolegom pisząc w wiadomości prywatnej do nich jak to "Czuję się jak Ukrainka na wojnie" i co mnie obudziło.

A tak sobie wspominałam jak to daty 21 maja 2021 jeszcze zanim to pojechałam do Prokopa to do sąsiadki takoważ maszyna przylatywała tylko,że to był dzień a co ciekawe wtedy to tej daty przed tymi 4 laty nakręciłam film jaki to potem wstawiłam na swój kanał na YouTube gdzie to na tym filmie widząc maszynę nadlatującą w powietrzu krzyczałam jak to:"P_tin z T_umpem nadlatują no i wojnę rozpętują.". Sąsiadka do jakiej wtedy w tym 2021 roku ta maszyna przyleciała nie żyje od około 4 października 2021 a zmarła bo miała raka jajnika tak jak rzekomo ja go mam.

Tu poniżej macie info o tym co się wydarzyło dzisiaj rano u mnie:

https://mojaolesnica.pl/62759,418407,smiglowiec-lpr-ladowal-w-twardogorze

Artykuł krótki w jakim to piszą:"- Dziś o godz. 04:57 Państwowa Straż Pożarna w Oleśnicy zadysponowała Ochotniczą Straż Pożarną w Twardogórze do izolowanego zdarzenia medycznego w miejscowości Twardogóra - podaje OSP w Twardogórze. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.".

Z duzym opóźnieniem ukazał się ten artykuł bo ten portal dodał go dopiero teraz po południu a ja tylko na to czekałam aż pokaże się to co się przytrafiło dzisiaj i,że ja mam życie jak na Ukrainie bez wychodzenia z domu.

Tak więc powiem Wam w zaufaniu,że byłam już i w Turcji czy we Włoszech a tym razem zawędrowałam na Ukrainę i tam przeszłam przez piekło,że aż się włos na głowie jeży!!! Bez urazy ale potrafię sobie wyobrazić co czują ludzie z kraju ogarniętego wojną gdzie to czasem trzeba wykazać się zimną krwią by móc przetrwać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz