O mnie

Moje zdjęcie
Nazywam się SocjoTechnika. Jestem osobą,jaką jestem. Skazana za groźby karalne, osoba niegdyś często popadająca w konflikty z prawem,dziś starająca się mediować. Opowiadam się bardzo za mediacjami oraz tego,aby szerzyć mediacje od najmłodszych lat i stawiam to jako cel aby móc uczyć mediacji innych bez względu na wiek. Nie rozumiem po co uczyć się języków obcych skoro można uczyć się komunikacji międzyludzkiej. Życie powinno toczyć się według zasad zgodnych z zasadami fair play. Skazana 21 grudnia 2009, aresztowana 9 kwietnia 2015 i wyszłam na wolność 20 października 2015 uczę się żyć na nowo.

Oto ja a za mną kraty ZK:

Oto ja a za mną kraty ZK:
Blog ten powstał z mej inicjatywy gdy byłam w ZK

piątek, 22 sierpnia 2025

"Myślę,że nie stało się nic..."czyli a teraz jestem tu, ludzi tłum...

 P!eprzyć ten apel jaki tu ostatnio zamieściłam w czerwcu. P!eprzyć studia i nic więcej. Zostawmy na chwilę moje studia czy moje wybory życiowej ścieżki kształcenia. Zostawmy na chwilę teraźniejszość i...wróćmy do roku 2015 do dzisiejszej daty. Od prawie pół roku, 5 miesiąc się zbliżał mego pobytu bo od każdego dnia miesiąca dnia 9-tego liczyłam dni i miesiące mojego pobytu "tam"...

Ten blog był mi świadkiem bo to właśnie dziś daty 22.08.2015 założyłam tego oto bloga a w nim "Cmentarzysko umarłych marzeń" czy inne "Te Floriany" no i oczywiście opis ludzi jacy kiedyś byli a się wybyli bo już wtedy dużo znajomych potraciłam. No ale nastała ta chwila,że po długiej wtedy nieobecności w świecie socjal mediów postanowiłam powrócić wtedy i na więziennej świetlicy kontem google załozyłam pyk myk tego oto bloga a wspomnijmy sobie dziś te chwile sprzed 10-ciu lat:

https://swietliczanka.blogspot.com/2015/08/

Tak jest-dziś po tych osobach w moim życiu nie ma ani śladu a owa Małgorzata Ch. za panny O. jakiej pomagałam to dziś mogę śmiało napisać, że jest rozwodniczką i po jej Marcinie nie ma ani śladu u jej boku a nic nie trwa wiecznie-nawet i z pozoru gorąca miłość a Ridunio ten mój synalek jaki okazał się być żonatym facetem pod 30-tkę wtedy dzis wychowuje chyba dziecko w spektrum bo do szkoły jego dzieci bo on ma dwie córki ciągle szukają nauczyciela wspomagającego bo nikt z jego starszą córką nie wytrzymałby...

Wspomnijmy sobie dziś te chwile jak to postała nasza kochana "Świetliczanka" i nawet ja sama nie wpadłabym na takowy pomysł,żeby siebie tak nazwać. No i "myślę,że nie stało się nic" a mam też jeszcze inne blogi jakie piszę i nie tylko tutaj ale i obecnie pisałam coś na takich swoich blogach jak np ten poniżej:

https://czadomanka.blogspot.com/

Póki co nie czytają go jeszcze tłumy ale zapraszam serdecznie a dziś mija równe 10 lat odkąd to powstał tenże oto blog i pamiętam jak dziewczyny jakie ze mną siedziały czytały go i kibicowały mi. Wśród nich była nawet 18-letnia wtedy Natalia jaka to miała wtedy kończyć zawodówke i zdawać egzamin czeladniczy ale dziś to jest ona matką i mnie nie czyta. Może i nawet zapomniała już o mnie jak i większość tych ludzi jacy kiedyś wydawali mi się być normalnymi a potem okazali się być świrami...

Tak więć-100 lat niechaj żyje nam!!! A kto??? Świetliczanka!!!

A ja ze łzami w oczach wspominam ten czas jaki dla mnie był najcięższy:



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz