O mnie

Moje zdjęcie
Nazywam się SocjoTechnika. Jestem osobą,jaką jestem. Skazana za groźby karalne, osoba niegdyś często popadająca w konflikty z prawem,dziś starająca się mediować. Opowiadam się bardzo za mediacjami oraz tego,aby szerzyć mediacje od najmłodszych lat i stawiam to jako cel aby móc uczyć mediacji innych bez względu na wiek. Nie rozumiem po co uczyć się języków obcych skoro można uczyć się komunikacji międzyludzkiej. Życie powinno toczyć się według zasad zgodnych z zasadami fair play. Skazana 21 grudnia 2009, aresztowana 9 kwietnia 2015 i wyszłam na wolność 20 października 2015 uczę się żyć na nowo.

Oto ja a za mną kraty ZK:

Oto ja a za mną kraty ZK:
Blog ten powstał z mej inicjatywy gdy byłam w ZK

piątek, 4 września 2015

Jestem juz w Ciechocinku :)

Od daty 1.09.2015 roku jestem juz w Ciechocinku w sanatorium Krystynka.Tu jest nudno jak flaki z olejem. Nikogo w moim wieku nie ma-same starsze panie.Moja pierwsza noc wygladala tak,ze byla burza oraz nie moglam byla zasnac.Ciechocinek mi sie nie podoba i jaknajszybciej chcialabym stad do domu,ale za pozno-sanatorium oplacone i trza tu sie przemeczyc.Od dawna wiadomo,ze niby Ciechocinek to piekne miasto ale nie dla mnie to.Siedze sobie wlasnie na tarasie a starsze panie pala tu papierosy a jedna z kobiet czyta nawet ksiazke "Objawienia Maryjne w Polsce"!!!. Muchy tu lataja i jest zle.Nie mam ostatnio cos weny na pisanie,dlatego nie wiem jak dluga bedzie ta notka. Dzis dowiedzialam sie,ze moj kolega umarl.Zmarl na raka.Jakies 3 lata temu jego starsza siostra tez zmarla na raka.Zycie jest tak kruche,ze szkoda sobie pomyslec. W telewizji na swietlicy sanatoryjnej leci zamiast mojej ulubionej Ukrytej prawdy ta glupia Pierwsza milosc.Nie poznalam tu nikogo fajnego ale mam tu byc miesiac czasu to zobaczymy co mi z tego wszystkiego wyjdzie.

1 komentarz: