O mnie

Moje zdjęcie
Nazywam się SocjoTechnika. Jestem osobą,jaką jestem. Skazana za groźby karalne, osoba niegdyś często popadająca w konflikty z prawem,dziś starająca się mediować. Opowiadam się bardzo za mediacjami oraz tego,aby szerzyć mediacje od najmłodszych lat i stawiam to jako cel aby móc uczyć mediacji innych bez względu na wiek. Nie rozumiem po co uczyć się języków obcych skoro można uczyć się komunikacji międzyludzkiej. Życie powinno toczyć się według zasad zgodnych z zasadami fair play. Skazana 21 grudnia 2009, aresztowana 9 kwietnia 2015 i wyszłam na wolność 20 października 2015 uczę się żyć na nowo.

Oto ja a za mną kraty ZK:

Oto ja a za mną kraty ZK:
Blog ten powstał z mej inicjatywy gdy byłam w ZK

sobota, 19 lutego 2022

Nie było mnie tu pół roku czasu...

 Od tamtej pory bardzo dużo się w moim życiu wydarzyło odkąd tutaj nie pisałam. Otóż tyle co skończyłam wtedy pisać poprzednią notkę-daty 31 sierpnia 2021 roku to zadzwonił do mnie jeden facet co ma firmę w Długołęce i to jemu przesyłałam swoje CV na samym początku wakacji. No i odezwał się ale z samym końcem wakacji i...zaoferował mi pracę. Wszystko byłoby ok gdyby nie fakt tego, że nie pasował mu fakt tego, że...byłam karana. Donieśli mu to życzliwi ludzie i powiedział mi, że "gdyby słyszał to tylko od jednej osoby to nie kierowałby się tym faktem ale nie jedna osoba mu to już mówiła...".

Najpierw zanim wiedział kim ja jestem to dał mi skierowanie na badania medycyny pracy jak i te pomyślnie przeszłam ale niestety nie mogłam jak i miałam problemy z otrzymaniem wiadomo czego- zaświadczenia o niekaralności. Miałam mu dostarczyć to ale niestety-przekonałam się, że nadal figuruję. Wtedy pojawił się w moim życiu...pan Prokop jak ten książę na białym koniu no i on-tylko on dał mi szansę na resocjalizację a u tamtego człowieka z Długołęki miałam pracować w biurze jako archiwistka.

Przez ten czas kiedy mnie tu nie było bywałam na blogach nouw.com/swietliczanka jak i na nouw.com/elyon oraz na nouw.com/florianna tak więc znajdziecie co u mnie było wtedy słychać w tamtym czasie. Pod koniec września 2021 roku podejrzewano u mnie raka jajnika przez co wydawałam się być bardzo załamana i to wszystko opisałam na blogu swietliczanka na nouw i możecie sobie to poczytać bo przez tamten czas nękały mnie dziwne plamienia. Na szczęście okazał się to być fałszywy alarm no i jestem zdrowa a raka nie mam.

Dziś mierzę się z nietolerancją ale mam wsparcie w panu Prokopie i jego rodzinie. Szczególnie pan Prokop wspiera mnie jak i powoduje, że mam po co wstać w łózka gdy mi się nic nie chce...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz