O mnie

Moje zdjęcie
Nazywam się SocjoTechnika. Jestem osobą,jaką jestem. Skazana za groźby karalne, osoba niegdyś często popadająca w konflikty z prawem,dziś starająca się mediować. Opowiadam się bardzo za mediacjami oraz tego,aby szerzyć mediacje od najmłodszych lat i stawiam to jako cel aby móc uczyć mediacji innych bez względu na wiek. Nie rozumiem po co uczyć się języków obcych skoro można uczyć się komunikacji międzyludzkiej. Życie powinno toczyć się według zasad zgodnych z zasadami fair play. Skazana 21 grudnia 2009, aresztowana 9 kwietnia 2015 i wyszłam na wolność 20 października 2015 uczę się żyć na nowo.

Oto ja a za mną kraty ZK:

Oto ja a za mną kraty ZK:
Blog ten powstał z mej inicjatywy gdy byłam w ZK

niedziela, 10 marca 2024

Rok tragedii...

 O ile 2015 rok był dla mnie najgorszym rokiem bo rokiem 2 prób oraz odsiadki i przegranych wyroków o tyle rok 2010 był najgorszym dla rodziny Pauliny Sokół z Łomży. O ile mi wybrano na wykonanie wyroku mojej odsiadki datę 9 kwietna o tyle w 2010 roku rok ten był bardzo bolesny ogólnie dla całej rodziny Sokół. Dzień 9-ty kwietnia 2010. Na jeden dzień od tragedii Smoleńskiej. Wtedy do 9 kwietnia 2010 roku nic nie wskazywało na to,że Paulina idąc na pływalnię miejską zacznie się tam topić...

Więcej o jej historii można przeczytać poniżej w linku:

http://www.rok.4lomza.pl/index.php?wiad=285

Paulinie można też przekazać 1,5 % podatku jak i wspomóc ją. Tego 9-tego kwietnia w 2015 roku, równe 5 lat po tej tragedii gdy doszło do mojego aresztowania-nie mam nic wspólnego z Pauliną Sokół z Łomży ani nie znam jej osobiście ale połączyła mnie z nią ta wstrętna data-9 kwietnia... Pamiętam jka ja 9 kwietnia 2010 roku przygotowywałam prezentację o partnerstwie strategicznym i wówczas zbliżał się już po woli termin mojej obrony we WSZIF-ie jaki to parę miesięcy wcześniej wytoczył mi proces... Tę prezentację przygotowywałam na przedmiot tego idi0ty od MLM bo on swego czasu handlował także i perfumami-jest to Dr Grzegorz Cieloch...

Mniejsza z tym. To miał być zwykły dzień. Dzień mojego odpoczynku. Tego dnia nie miałam zamiaru wychodzić z domu tylko odpoczywać. Ale "odpoczywałam"-przez pół roku i 11 dni w Zaczarowanej Krainie. Cofnijmy się jednak znowu do tego kwietnia 2010 kiedy to Paulina tonęła. Przeżyła ale musi zmagać się z niepełnosprawnością. Tak jak ja jestem warzywem od 9 kwietnia 2015 roku...

Po raz pierwszy o historii Pauliny Sokół z Łomży przeczytałam w kwietniu czy marcu 2011 roku na profilu pani Karoliny Poczykowskiej. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt,że rok 2010 był i cięzkim dla tejże oto osoby bo pani Karolina pół roku wcześniej-w październiku 2010 roku szukała swego męża jaki zaginął i potem się odnalazł. Martwy. Popełnił samobójstwo w swoim ulubionym lesie... To była rodzina do właśnie do...Pauliny Sokół z Łomży!!!

Rok 2010 był bardzo ciężki dla tej rodziny. Tak jak dla mnie rok 2015 cały i tak walczyłam aż do 2018 roku nie wiedząc co to znaczy być normalnym. Bo kto normalny był w Zaczarowanej Krainie czy ogólnie kto normalny przyjmie karaną osobę do pracy i ja walczę z systemem od wielu lat...

Nienawidzę daty 9 kwietnia i nie chcę wogóle nawet tej daty wstawać z łóżka!!! Jestem dziś po tylu latach po 4 próbach jak i żyję jako osoba karana i muszę z tym żyć. Niby każdy z nas niesie swój krzyż na plecach jak i ma swoje problemy ale zastanawia mnie fakt dlaczego akurat ten Radosław Poczykowski zmagał się z depresją skoro był on wykładowcą na Uniwersytecie w Białymstoku jak i miał zonę. Pewnego październikowego dnia w 2010 roku odprowadził córkę do przedszkola i..postanowił popełnić samobójstwo w swoim ulubionym lesie,że znalazł go grzybiarz!!!

Śledziłam tę sprawę od samego początku. Był nawet na blogspocie blog o tytule "Szukamy Radka" ale niestety Radek znalazł się nie żywy...

Tu na tym zdjęciu jest Radosław Poczykowski z żoną Karoliną:


Niby się mówi,że "Nie porzucaj nadzieje jak kolwiek się dzieje" ale co jeśli ktoś zmaga się z tak głęboką depresją. Radek niby nie miał powodów aby się zabić ale depresja wygrała... Ja pamiętam nie tylko o ludziach jakich już nie ma ale i także o tym,że każdego z nas może dotknąć tragedia jaka nie patrzy na kalendarz,że wczoraj umrze Radek, dziś zachoruje Paweł a jutro zaaresztują kogoś kto nie zapłacił bo przeszedł na czerwonym świetle i zapomniał o tym...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz